Primavera ratuje Romę: Roma - Verona 2-2

Kolejny, piąty remis Romy z rzędu. Giallorossi podeszli do spotkania z Veroną bez 9 graczy, a na ławce zobaczyliśmy w większości zawodników Primavery. W pierwszej połowie drużyna Tudora zaczęła od mocnego uderzenia i już po 5 minutach objęła prowadzenie za sprawą bramki Baraka po świetnie rozegranym rzucie wolnym. Roma nie zdołała zareagować i w 20' minucie Tameze podwyższył prowadzenie gości. Do przerwy ekipę Mourinho stać było jedynie na oddanie jednego strzału na bramkę rywali.

W drugiej połowie portugalski trener wystawił Zalewskiego, Veretout, Bove i Volpato. Widoczna była poprawa gry i reakcja Giallorossich, którzy zaczęli bardziej naciskać na Hellas. W 65' minucie Volpato zmniejszył rozmiar porażki, a w w 83' minucie Bove dał wyrównanie. Pod koniec meczu rzymianie stworzyli sobie jeszcze kilka okazji, ale mecz zakończył się podziałem punktów. 

W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę otrzymał Mourinho za gest telefonu jaki wykonał w kierunku sędziego Pairetto, najprawdopodobniej odnosząc się do jego ojca Pierluigiego, również sędziego, zamieszanego w aferę calciopoli.

ROMA (3-5-2): Rui Patricio; Karsdorp, Smalling, Kumbulla; Maitland-Niles (78' Bove), Cristante, Oliveira (46' Veretout), Pellegrini, Vina (46' Zalewski); Abraham, Felix (62' Volpato). 
ŁawkaMastrantonio, Fuzato, Veretout, Diawara, Bove, Darboe, Missori, Zalewski, Volpato, Keramitsis.
Trener: Josè Mourinho

VERONA (3-4-2-1): Montipò; Casale (56' Depaoli), Gunter, Ceccherini (78' Sutalo); Faraoni, Tameze (79' Retsos), Ilic, Lazovic; Barak, Caprari (64' Bessa); Simeone (64' Lasagna).
Ławka: Chiesa, Berardi, Lasagna, Bessa, Sutalo, Coppola, Retsos, Hongla, Depaoli. 
Trener: 
Igor Tudor

Napisane przez: majkel dnia 19.02.2022; 19:54