Roma 3 - 0 Trabzonspor: raport pomeczowy

Wygrywamy w rewanżu 3-0 z Tureckim Trabzonsporem i meldujemy się w fazie grupowej Ligi Konferencji.

Przebieg meczu:

Od pierwszej minuty Roma zaczęła spokojnie, cofnięta na swoją połowę. Zauważalna była większa swoboda wśród środkowych pomocników. Już nie tylko Cristante cofał się do rozgrywania z obrońcami ale również Veretout i Pellegrini. Trabzonspor próbował długich piłek za linię obrony, głównie na szybkiego Gervinho. W 17 minucie schodzi Cornelius, który ucierpiał podczas starcia z Ibanezem - uszkodził bark po upadku na murawę. W 20 minucie piękna akcja Romy - przechwyt w środku pola, wypuszczenie Karsdorpa prawą stroną, ten markując dośrodkowanie zagrywa do tyłu na wolne pole do wychodzącego Cristante. Reprezentant Włoch bez namysłu uderza mocno po ziemi w długi róg bramki. Co za gol! Bramkarz tylko odprowadził piłkę wzrokiem! 1-0! Była to jedna z niewielu sytuacji w pierwszej połowie. Przewaga gości w posiadaniu piłki nie przełożyła się na żadną akcję bramkową. Giallorossi mądrze i spokojnie bronią pozycyjnie i próbują swoich sił w atakach skrzydłami.

Trabzonspor zaatakował od początku drugiej połowy. W 47 minucie Mancini nie trafił czysto w piłkę i wybił na rzut rożny. Po dośrodkowaniu i strzale głową świetną paradą popisał się Rui Patricio. W 53 minucie kontra Romy. Karsdorp dośrodkował niedokładnie na Abrahama, a ten w ekwilibrystycznej pozie, odchylony do tyłu i skulony posyła piłkę w słupek. W 62 minucie kolejna świetna obrona naszego bramkarza po pięknym strzale Hamsika. Minutę później boisko opuszcza Abraham. Stadio Olimpico żegna go brawami, jakby strzelił co najmniej dwa gole. Shomurodov na placu. W 64 minucie jest 2-0 dla Romy! Veretout posyła cudowną piłkę ze środka boiska na wychodzącego Zaniolo, a ten w pełnym biegu strzela między nogami bramkarza! Coraz bardziej irytująca była postawa Mkhitaryana. W pierwszej połowie sporo strat i niewymuszonych błędów. W drugiej tylko dreptał po boisku nie biorąc udziału ani w pressingu i kontratakach, ani w asekuracji Vini. Zauważył to również Mourinho, który w 72 minucie wprowadza za niego Carlosa Pereza. 7 minut później na boisku meldują się również Villar i El Sharaawy. Ten drugi zostaje kolejnym dzisiejszym zdobywcą bramki, gdy w 83 minucie po dograniu Pellegriniego Faraon w swoim stylu schodzi do środka i posyła piłkę przy dalszym słupku. Wygrywamy 3-0!

Podsumowanie:
W końcu spokój z tyłu dzięki Rui Patricio.
Dobrze patrzy się na Abrahama - zaangażowanie, technika, koordynacja.
Zaniolo is back!
Nieprzekonujący Mkhitaryan, z Salernitaną ławka?
Trenujemy defensywne ustawienie i zero z tyłu, przeciwnik niech gra piłką.

Statystyki:
Posiadanie piłki 40% - 60%
Sytuacje bramkowe 7 - 9
Strzały na bramkę 6 - 3
Rzuty rożne 4 - 8
Rzuty wolne 3 - 8

Oceny:
7,0 - Rui Patricio - mocny występ, dwie świetne parady
6,5 - Karsdorp - zaangażowany, kilka małych błędów, asysta
6,5 - Mancini - dobry występ (na Flashscore jest błąd, nie on asystował, a Veretout)
7,0 - Ibanez - znów delikatnie lepszy i pewniejszy od Manciniego
6,0 - Vina - dobrze pracował, generalnie lewa strona była dziś gorsza od prawej
8,0 - Cristante - strzelec bramki, rozgrywający, aktywny i z przodu i z tyłu
7,5 - Veretout - uzupełnił mocny środek pola, dobra praca i śliczna asysta
7,5 - Zaniolo - pracowity, ambitny, skończył dziś z bramką
7,5 - Pellegrini - po prostu szef, asysta
5,0 - Mkhitaryan - chyba się dziś nie wyspał, straty, błędy, dreptanie po boisku
7,0 - Abraham - kolejny dobry występ żegnany brawami
6,0 - Shomurodov - nie widoczny
6,0 - Carlos Perez - bez uwag

Villar i El Shaarawy mniej niz 15 minut na boisku, bez ocen.

Napisane przez: Aliszja dnia 26.08.2021; 21:21