Po długim przestoju w mercato Romy, maszyna ruszyła. Giallorossi oddali do Interu Dzeko (według pogłosek Roma ma otrzymać 1,5 mln euro, jeśli Nerazzurri awansują w tym sezonie do Ligi Mistrzów), a w jego miejsce przychodzi Abraham. Dzieje się też coś na froncie sprzedaży.
Na czoło listy wychodzi Olsen, którego transfer miał dogadać w Londynie Pinto. Roma ma porozumienie z Sheffield co do wypożyczenia, ale przekonany do gry w drugiej lidze angielskiej ma nie być sam piłkarz. Odwrotnie ma być z Nzonzim, którego agent flirtuje z Al Rayaan i rozmawia z Romą w sprawie rozwiązania kontraktu, podczas gdy z ekipą Giallorossi nie kontaktował się ani razu sam klub z Kataru. Nzonzi chce karty i odprawy, Roma czeka na ofertę z Al Rayaan. Oferta jest, ale z Milanu za Florenziego. Kluby porozumiały się co do kwoty bazowej transferu, 6 mln euro, ale Milan nie chce zapewnić w umowie wykupu gracza, z kolei Roma naciska na transfer definitywny lub przymus kupna po wypożyczeniu. Jutro, po powrocie Pinto, ma dojść do kolejnych rozmów. Agent gracza ma naciskać na wszelkie sposoby na transfer do Mediolanu.
Takiej "zachcianki" nie ma Diawara. Graczem interesują się Torino, Newcastle i Wolverhampton, ale on sam nie chce słyszeć o odejściu z Rzymu, gdzie ma nadzieję walczyć o miejsce w składzie. Szczególnie zainteresowani są ci ostatni, którzy mieli przedstawić Pinto ofertę podobną do tej, na zasadzie której, trafił w przeciwną stronę Rui Patricio. Giallorossi oddaliby gracza z chęcią za 13 mln euro, ale on sam opiera się transferowi. Jego odejście ma być kluczowe dla ewentualnego transferu nowego registy (Zakaria, Anguissa?). Negatywną odpowiedź Newcastle miał też dać Carles Perez.
Na froncie mniejszych sprzedaży można zauważyć transfer Podgoreanu do Spezii. Według nieoficjalnych informacji Giallorossi otrzymali za byłego napastnika Primavery 300 tys. euro, a także zapewnili sobie 20% z ewentualnego przyszłego transferu.
Napisane przez: abruzzi dnia 15.08.2021; 08:56