(Il Tempo - E.Zotti) Koszmar zakończony. Wczoraj Nicolo Zaniolo wyleciał do Innsbrucka, aby poddać się badaniom u profesora Finka: wszystko poszło we właściwym kierunku, kolano dało oczekiwane odpowiedzi i chirurg dał zielone światło, aby wrócił do pełnych treningów.
Po badaniach gracz przekazał światu swoją radość poprzez story na Instagramie: "Jestem szczęśliwy, startuję ponownie", kontynuując postem motywacyjnym: "I jeśli pewnego dnia mnie zapytają, odpowiem, że życie jest piękne, gdyż mimo łez, złych momentów, bólu i rozczarowań, daje ci zawsze okazję rozpoczęcia od nowa". Początkowo 22-latek będzie trenował z Primaverą - oceni czy rozegrać z nią oficjalny mecz przed zakończeniem rozgrywek - z kolei w czerwcu rozpocznie spersonalizowane treningi, aby być w najlepszej formie w trakcie letnich przygotowań. To kluczowy powrót przed lądowaniem Mourinho w Trigorii, który już w czasach Tottenhamu pytał o 22-latka.
Jeśli chodzi o mercato, w całości do napisania jest przyszłość Florenziego. Wahadłowy czuje się świetnie w Paryżu, ale PSG szuka młodszego gracz i z wszelkim prawdopodobieństwem nie skorzysta z prawa do wykupu jego karty (jest czas do 31 maja) za 9 mln euro. Jego powrót do stolicy Włoch może być jednak tylko tymczasowy: po przygodzie we Francji gracz może zdecydować się na rozpoczęcie od zera nowej przygody, zwłaszcza jeśli stwierdzi, że nie ma przestrzeni w zespole Giallorossich. Oczywiście decydująca będzie opinia Special One.
To samo dotyczy Dzeko, który nie wie jeszcze czy założy w przyszłym sezonie koszulkę Romy. Niepewne są losy Mkhitaryana: Ormianin nie dał jeszcze Giallorossim odpowiedzi i poprzez swojego agenta sonduje rynek w poszukiwaniu klubu, który zagwarantuje mu ostatni poważny kontrakt w karierze.
Napisane przez: abruzzi dnia 23.05.2021; 09:15