Stan zagrożenia w obronie. Paulo Fonseca w ciągu kilku dni znalazł się w posiadaniu tylko jednego z sześciu dostępnych środkowych obrońców. To Juan Jesus, ostatni do gry od pierwszych minut w hierarchii Portugalczyka.
Oprócz dobrze znanego już pozytywnego wyniku Covid-19 Federico Fazio i Marasha Kumbulli, dodać należy dwa problemy mięśniowe, Rogera Ibaneza i Gianluci Manciniego z ostatniego meczu wygranego w niedzielę na Olimpico przeciwko Parmie. Poważny uraz włoskiego obrońcy został wykluczony, ale stan byłego gracza Atalanty pozostaje do oceny. Obaj jednak przegapią spotkanie zaplanowane na czwartek w Cluj, w czwartej kolejce zmagań Ligi Europy.
Ponadto Chris Smalling, z którego Fonseca musiał zrezygnować już w ostatnim pojedynku z powodu poważnego zatrucia pokarmowego, ponownie odczuwa dyskomfort w lewym kolanie, tym samym, które spowodowało, że opuścił kilka meczów na początku sezonu. Jak donosi dziennikarz Corriere dello Sport, Jacopo Aliprandi, na Twitterze, Fonseca myśli o ustawieniu czterech graczy w obronie, z bezprecedensową parą środkowych obrońców, którą tworzyć będą Juan Jesus i Bryan Cristante. Oprócz nich powołanie otrzyma również kapitan Primavery Romy, Filippo Tripi. Oczywiście jest nadzieja na odzyskanie jak największej liczby obrońców do niedzielnego wieczoru, kiedy to drużyna ze stolicy zostanie wezwana na ważny wyjazdowy mecz na San Paolo z Napoli Gattuso
Napisane przez: majkel dnia 25.11.2020; 01:07