Uciekać przed Milanem, taki cel na koniec sezonu stanął przed zespołem Giallorossich. Udało się w poprzedniej kolejce, gdy zespół Fonseci pokonał Parmę, przerywając serię trzech kolejnych porażek. Musi się udać, przynajmniej takie są nadzieje, również teraz. We wczesny sobotni wieczór zespół Fonseci zagra na wyjeździe z Brescią, dla której spotkanie będzie jednym z ostatnich dzwonków, jeśli nie ostatnim, aby wrócić do walki o utrzymanie.
Do tej pory drużyny mierzyły się 45 razy. 23 z tych spotkań wygrali Giallorossi, 13 meczów kończyło się podziałem punktów, a 9 razy lepsi byli Biancoazzurri. Jeśli chodzi o potyczki w Lombardii, Roma wygrała 6 z nich, 8-krotnie padały remisy i 8 razy wygrywała Brescia. Po raz ostatni Giallorossi wygrali na Rigamonti w 2004 roku, gdy gola z rzutu karnego zdobył Mancini. Z drugiej strony, od tamtej pory drużyny mierzyły się w Brescii tylko raz i rozegrane dziesięć lat temu spotkanie wygrali 2-1 gospodarze. Ciekawostką z pojedynków drużyn jest to, że w historii Serie A to Romie Bianconazzurri wbili najwięcej bramek, 42. W ostatnim meczu, rozegranym na jesieni na Stadio Olimpico, nie dali jednak rady. Zespół Fonseci wygrał 3-0 po golach Smallinga, Manciniego i Dzeko, udowadniając, że potrafi grać z beniaminkami. Roma ma obecnie najdłuższą serię zwycięstw z promowanymi z Serie B drużynami w całej Serie A. Giallorossi wygrali ostatnich 21 ligowych spotkań z beniaminkami.
A Brescia jest w tym sezonie najsłabszym z nich i być może za rok będzie się starać ponownie w Serie B o zdobycie prawa do bycia beniaminkiem. Zespół Lopeza zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i ma już siedem punktów straty do bezpiecznego Lecce, a aż jedenaście do kolejnej w tabeli Sampdorii. Stąd sprawy, na siedem kolejek przed końcem, bardzo się dla ekipy z Lombardii komplikują. Światełko w tunelu daje kalendarz, gdyż za półtora tygodnia Brescia zmierzy się właśnie z Lecce, a trzy dni później ze Spal. Na rozkładzie ma też domowy mecz z o nic nie grającą Parmą czy też finał sezonu przeciwko, być może pewnej już utrzymania, Sampdorii. Chcąc jednak pozostać w lidze, nie tylko tam musi zdobywać punkty, a niestety najbliższe dwie kolejki to właśnie domowy pojedynek z Romą, a także wyjazd do pobliskiego Bergamo. I już po tych dwóch meczach może być "pozamiatane", szczególnie, gdy łatwiejszy kalendarz mają Genoa i Lecce. Szanse na pozostanie w teorii jednak pozostają. Gorzej z praktyką. Brescia bowiem, która ma bilans 5 wygranych, 6 remisów i 20 porażek, z ostatnich 15 spotkań wygrała zaledwie jedno, remisując 5 i przegrywając 9. Przed tygodniem Tonaliemu i spółce udało się pokonać 2-0 Veronę. Miejsce, jakie zajmuje zespół Lopeza w tabeli nie jest przypadkowe. Bianconazzurri mają drugi najgorszy atak w lidze, drugą najgorszą obronę, oddają najmniej strzałów w Serie A, mają najmniej rzutów rożnych i najmniejsze posiadanie piłki. Ich gracze uderzali też najrzadziej w tym sezonie w konstrukcję bramki rywala, także o pechu również nie można mówić.
Pech pod tym względem prześladuje za to Giallorossich, którzy znajdują się w czołówce drużyn uderzających w słupki i poprzeczki. Ostatnim graczem był Pellegrin, który trafił w słupek w spotkaniu z Parmą. Spotkaniu, które zakończyło się zwycięstwem 2-1. Roma przerwała w ten sposób fatalną serię trzech porażek z rzędu, która odebrała szanse walki o Ligę Mistrzów. Teraz zespół skupia się na obronie Ligi Europy, co nie będzie trudnym zadaniem i uniknięciu gry w eliminacjach tych rozgrywek, co będzie już celem trudniejszym do osiągnięcia. Milan, z którym walczy o to Roma, traci bowiem do Giallorossich tylko dwa punkty i znajduje się na pewno w lepszej formie niż zespół Fonseci. O zwyżce formy Giallorossich trudno z kolei mówić na razie po jednym spotkaniu, szczególnie, że rywal w osobie Parmy nie należał do najbardziej wymagających. Portugalski trener zdecydował się jednak wprowadzić dużą korektę w porównaniu do poprzednich meczów, przechodząc na system gry trójką w obronie, co przyniosło efekt przede wszystkim w defensywie, gdzie poza golem z rzutu karnego, Gialloblu nie mieli co szukać. Była jeszcze owszem, akcja, po której Parmie należał się kolejny rzut karny, ale tu pojawił się duży błąd Manciniego, w sytuacji niezagrażającej bramce. Błąd arbitra odbił się szerokim echem w mediach. Problem tylko w tym, jak to bywa w rzymskim środowisku, że nikt nie poruszył tematu faulu na Pellegrinim w drugim polu karnym. Tak czy inaczej zwycięstwo należało się Giallorossim i była to dopiero piąta wygrana w 2020 roku, co przy jednym remisie i ośmiu porażkach pozostaje tragicznym bilansem. Szczególnie źle wyglądają ostatnie wyjazdy Romy. Z pięciu ostatnich meczów na boiskach rywali zespół Fonseci wygrał jeden (z Cagliari) i przegrał cztery. W tych pięciu spotkaniach zespół stracił aż dwanaście bramek.
Forma Brescii:
08.07.2020, 32 kolejka: Torino – BRESCIA 3-1 (Torregrossa)
05.07.2020, 30 kolejka: BRESCIA – Verona 2-0 (Papetti, Donnarumma)
01.07.2020, 29 kolejka: Inter – BRESCIA 6-0
27.06.2020, 28 kolejka: BRESCIA – Genoa 2-2 (Semprini, Donnarumma)
22.06.2020, 27 kolejka: Fiorentina – BRESCIA 1-1 (Donnarumma)
Forma Romy:
08.07.2020, 32 kolejka: ROMA – Parma 2-1 (Mkhitaryan, Veretout)
05.07.2020, 30 kolejka: Napoli – ROMA 2-1 (Mkhitaryan)
01.07.2020, 29 kolejka: ROMA – Udinese 0-2
28.06.2020, 28 kolejka: Milan – ROMA 2-0
24.06.2020, 27 kolejka: ROMA – Sampdoria 2-1 (Dzeko x2)
By zapobiec utracie tylu goli, jak wspomnieliśmy, Fonseca dołożył w meczu z Parmą dodatkowego środkowego obrońcę i ustawienie z trójką z tyłu zapowiedział też na Brescię. Miejsce kontuzjowanego Smallinga zajmie tym razem Fazio, gdyż za kartki wykluczony jest Cristante. Do zmian powinno dojść na wahadłach. Za plecami środkowego napastnika ktoś będzie musiał zastąpić Mkhitaryana. Również Ormianin pauzuje za kartki. Wachlarz wyborów jest jednak bardzo dużo, z wykluczeniem Zaniolo, który wciąż nie jest w stanie zagrać od pierwszej minuty. Pod dużym znakiem zapytania stoi występ Dzeko od pierwszej minuty.
Przypuszczalny skład Brescii:
Joronen
Sabelli Papetti Chacellor Mateju
Spalek Tonali Bjarnason Zmrhal
Torregrossa Donnarumma
Kontuzjowani: Cistana, Bisoli, Balotelli
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Dessena, Sabelli, Chancellor, Spalek
Przypuszczalny skład Romy:
Lopez
Mancini Fazio Ibanez
Zappacosta Veretout Diawara Kolarov
C.Perez Pellegrini
Kalinic
Kontuzjowani: Smalling, Santon
Zawieszeni: Mkhitaryan, Cristante
Zagrożeni zawieszeniem: Dzeko, Kluivert, Santon, Diawara
Poza kadrą: J.Jesus
Arbitrem spotkania będzie Gianpaolo Calvarese, z którym na boisku Roma legitymuje się bilansem 9 zwycięstw, 4 remisów i 4 porażek. Calvarese sędziował niedawny mecz zespołu z Sampdorią, wygrany przez Giallorossich 2-1. Dwa remisy i przegrana to z kolei bilans Brescii, która w ostatnim meczu z tym arbitrem na boisku, w styczniu tego roku, przegrała 1-5 z Sampdorią.
Ostatnie mecze zespołów:
24.11.2019 ROMA – Brescia 3-0 (Smalling, Mancini, Dzeko)
02.02.2011 ROMA – Brescia 1-1 (Borriello - Eder)
22.09.2010 Brescia - ROMA 2-1 (Hetemaj, Caracciolo – Borriello)
01.05.2005 ROMA – Brescia 2-2 (Perrotta, De Rossi – Wome, Caracciolo)
12.12.2004 Brescia – ROMA 0-1 (Mancini)
Napisane przez: abruzzi dnia 11.07.2020; 07:55