7-10 dni przerwy Smallinga

Obyło się bez urazu mięśniowego czyli puazy trwającej minimum 3-4 tygodnie, co w aktualnej sytuacji mogłoby oznaczać koniec sezonu ligowego dla Chrisa Smallinga, jednak Anglik nie zagra w najbliższych meczach.

Piłkarz, który doznał urazu przywodziciela uda w niedzielnym meczu z Napoli, poddał się dziś testom medycznym, które nie wykazały kontuzji mięśniowej, a jedynie problem, przez który będzie musiał być zastopowany przez 7-10 dni. To oznacza, że Smallinga nie zobaczymy na pewno w meczach z Parmą i Brescią i być może również w potyczce z Veroną.

Podczas wznowienia rozgrywek Anglik wybiegał w pierwszym składzie, jako jedyny w Romie, we wszystkich spotkaniach. Teraz będzie musiał odpocząć.

Napisane przez: abruzzi dnia 07.07.2020; 18:29