"Mając kontuzję ręki, trzeba ją dobrze wyleczyć". Powiedział wczoraj Pau Lopez i jego słowa wydają się być praktycznie przepowiednią tego, co stało się dziś. Jak podaje Sky Sport, hiszpański bramkarz wywiesił białą flagę.
Nie zagra w meczu z Sampdorią, pierwszym po zatrzymaniu rozgrywek, zaplanowanym na 24 czerwca na Stadio Olimpico (godzina 21:45). Pau Lopez był pierwszym z ludzi Fonseci, który zgłosił kontuzję po długiej kwarantannie drużyny, gdy doznał mikrozłamania lewego nadgarstka. Gotowy wejść za niego jest Antonio Mirante, który grał już w tym sezonie z Interem na San Siro (czyste konto i dobry występ) i w obydwu spotkaniach Ligi Europy z Wolfsbergerem.
Napisane przez: abruzzi dnia 11.06.2020; 21:16