Bramkarz Giallorossich, który zmaga się aktualnie z urazem nadgarstka, udzielił na Instagramie wywiadu dla kanału bcbest. Mówił w nim też od swoich doświadczeniach we Włoszech.
- Czuję się lepiej fizycznie, nie wiem kiedy będę mógł wrócić, mam nadzieję, że wkrótce. Przechodzę kolejne próby, ale brakuje jeszcze trochę bym mógł robić wszystko. W związku z tym, że to uraz ręki, chciałbym go dobrze wyleczyć.
Transfer do Romy?
- Nie miałem zamiaru opuszczać Betisu, moja rodzina czuła się tam świetnie. Potem jednak pojawiła się Roma i miałem szansę zagrać w tak historycznym klubie, który gra zawsze w Lidze Mistrzów. Ciężko było powiedzieć nie. W grę wchodziły duże pieniądze i to była dobra operacja także dla Betisu. Nie mogłem powiedzieć nie tak wielkiemu i historycznemu klubowi. Kibice i koledzy dobrze mnie traktują. Są gracze jak Dzeko, Pastore, Fazio i Kolarov, dzielenie z nimi szatni to coś wielkiego.
Włoski?
- Przybyłem do Rzymu nie znając jednego słowa po włosku, ale nie mam dużych problemów by uczyć się języków i powoli rozmawiam z tłumaczem Romy, który zna osiem języków. Poprawiłem się w tym.
Przekaz dla kibiców Giallorossich?
- Mam nadzieję, że ostatnie dwanaście meczów przyniesie rezultat, który chcemy osiągnąć.
Napisane przez: abruzzi dnia 11.06.2020; 08:11