Zappacosta: Po powrocie dam z siebie wszystko

Davide Zappacosta odpowiedział na pytania kibiców na Instagramie dotyczące m.in. czasu spędzanego podczas kwarantanny, swojego momentu w Romie i przyszłości.

Jak bardzo brakuje ci boiska?

- Bardzo. Pracowałem i pracuję dużo, aby wrócić wkrótce na boisko.

Jakie dasz wskazówki tym, którzy doznali takiej samej kontuzji jak ty?

- Na poziomie ćwiczeń nie mogę dać wskazówek. Tu, w Romie, napotkałem na kompetentny sztab, który dał mi dużo i pomógł mi we wszystkim. Jedyną wskazówką, którą mogę dać to by nigdy się nie poddawać i dużo pracować, respektując czas powrotu po kontuzji.

Twoim zdaniem jest w tej chwili sens powrotu na boisko?

- To nie są wybory, które zależą ode mnie. Teraz liczy się zdrowie wszystkich.

Podoba ci się Rzym?

- Bardzo, to piękne miasto. Po raz pierwszy odkąd zacząłem grać jestem blisko rodziny.

Mam nadzieję, że będziesz mógł pozostać w przyszłym sezonie...

- Otrzymałem dużo wiadomości tego typu. Dziękuję wam wszystkim i mam nadzieję, że się uda odpłacić za całe ciepło.

Największe piłkarskie emocje?

- To sport, który przekazuje bardzo dużo emocji. Granie przed taką ilością ludzi, zdobywanie goli, wygrywanie meczów. Gdybym miał wybrać jedną rzecz, to na pewno debiut w reprezentacji.

Jak czujesz się w Romie?

- Myślę przede wszystkim o wyleczeniu się i powrocie do gry. Po tym kroku dam z siebie wszystko, aby być branym pod uwagę.

Jak bardzo jesteś związany z Romą?

- Bardzo. Doznałem poważnej kontuzji, ale wszyscy pozostali blisko mnie w każdym momencie.

Napisane przez: abruzzi dnia 29.03.2020; 20:33