Villar: Spotkanie z Tottim było jak szok

Gonzalo Villar udzielił wywiadu dla hiszpańskiej dziennikarki Any Quiles na Instagramie. Piłkarz odpowiadał na pytania dotyczące swoich zainteresowań.

Jakie jest twoje ulubione miejsce w Rzymie?

- Rzym bardzo mi się podoba, również moi przyjaciele czuli się tu świetnie gdy przyjechali. Kocham pizzerię w placu Pantheon, a zabytkiem, który podoba mi się najbardziej jest Koloseum.

Zdanie po włosku?

- Wciąż uczę się włoskiego, cieszę się rozmawiając z tobą. Mam nadzieję wrócić wkrótce do trenowania.

Dobrze gotujesz?

- Nie bardzo, uczę się z uwagi na to, że mieszkam sam.

Twoje ulubione włoskie danie?

- Lubię bardzo makaron z serem i pieprzem.

Twoja ulubiona muzyka?

- Lubię reggaeton, ale moją ulubioną grupą jest Coldplay. Słucham ich przede wszystkim gdy trenuję.

Kto był twoim idolem w czasach dziecięcych?

- Iniesta.

Kto zrobił na tobie największe wrażenie?

- Graczem, który zrobił na mnie największe wrażenie, oglądając go z bliska, był Ronaldinho.

Jaka jest szatnia Romy?

- W szatni czuję się dobrze, grupa jest fantastyczna.

Czego ci brakuje z Hiszpanii?

- Z Hiszpanii brakuje mi przyjaciół i rodziny, nigdy nie było sytuacji, że nie widziałem ich przez dwa miesiące.

Spotkałeś Tottiego?

- Tak, spotkałem w jednej z restauracji. Zrobiliśmy sobie zdjęcie, to było emocjonujące, prawie jak szok.

Opisz siebie w trzech przymiotnikach?

- Określę siebie graczem inteligentnym, utalentowanym i który dużo pracuje.

Jaki jest twój cel?

- Moim celem z Romą był awans do Ligi Mistrzów, a na poziomie osobistym gra na Olimpiadzie: teraz, gdy została przełożona o rok, mam więcej czasu, aby udało mi się na niej zagrać.

Myślisz, że uda się wrócić do gry?

- Było mi przykro, że rozgrywki zostały zastopowane. Właśnie gdy rozegrałem pierwszy mecz w wyjściowym składzie. Myślałem, że, ze względu na sytuację, wszystko zostanie anulowane, ale UEFA powiedziała, że być może będzie można grać. Chciałbym bardzo wrócić do trenowania i gry w Trigorii, aby się trochę uwolnić. Przebywanie samemu w domu nie jest łatwe.

Co robisz w tych dniach w domu?

- Gram na Playstation w FIFę i Fortnite, oglądam seriale na Netflixie i uczę się, choć przebywanie samemu nie jest łatwe.

Przekaz dla kibiców Romy?

- Dziękuję wszystkim Romanistom za wasze wsparcie, wkrótce się zobaczymy.

Napisane przez: abruzzi dnia 29.03.2020; 10:39