Francesco Totti udzielił krótkiego wywiadu dla Dazn Calling, w którym wypowiedział się między innymi na temat tego jak spędza dni.
Jak spędzasz dni?
- Dni są dosyć długie, ale mamy co robić: zajmujemy się dziećmi, bawimy się z nimi, poświęcamy się kuchni. Rozmieszenie domu Tottiego daje mi całkowitą obronę, jak w przypadku większości mężów we Włoszech: przebywam jednak w domu jakbym był gościem. Gdy spotykam się w trakcie dnia z Ilary, pozdrawiam ją, mówiąc "dobry wieczór pani, wszystko w porządku? Potrzeba ci czegoś?".
Najpiękniejsze momenty, do których wracasz w tym momencie?
- Na pewno wygranie scudetto i Mundialu. Osiągnięcie w 2006 roku było emocjonujące, gdyż miałem za sobą poważną kontuzję, ale dzięki determinacji i pragnieniu uzyskałem to co sobie założyłem.
Największy strach?
- Największym strachem, z którym się zmierzyłem było na pewno zakończenie kariery. Ale udało mi się odwrócić kartę dzięki rodzinie, dzięki moim dzieciom.
Media społecznościowe?
- Moi byli koledzy zbyt często stawiają mi wzywania, ale na Instagramie muszę zasięgać pomocy u Cristiana i Chanel.
Napisane przez: abruzzi dnia 26.03.2020; 14:17