Nowy trener Guti - były pomocnik Realu Madryt - odstawił go na boku, tak, że dwa razy na ostatnie trzy mecze siedział na ławce, a raz, w meczu z Teneryfą, nie został nawet powołany. Na 18 kolejek hiszpańskiej drugiej ligi, Coric - dostępny od trzeciej serii meczowej - zagrał w pierwszym składzie zaledwie 4-krotnie, wchodząc 6 razy z ławki. W 5 meczach w ogóle nie pojawił się na boisku i zgromadził zaledwie 2 asysty i 438 minut.
Jego chwile analizuje Voz de Almeria: "Postawienie na Corica było bardzo dużym zakładem z ekonomicznego punktu widzenia, ale pomocnik nie grał tyle na ile miał nadzieję i ile chcieli Giallorossi. Z Teneryfą nie został powołany, co powie na to Roma?".