Kolarov: Łatwiej jest mi grać niż trenować

Rekordowy Aleksandar Kolarov. Serbski obrońca Romy nie opuścił w tym sezonie żadnego spotkania, a zdecydowaną większość z nich rozegrał w pełnym wymiarze czasowym. Były gracz Manchesteru City jest z jednej strony kapitanem reprezentacji Serbii, z drugiej jest nie do zastąpienia w zespole Giallorossich.

Choć dochodzimy dopiero do połowy listopada, Kolarov ma w tym sezonie rozegrane rekordowe 20 spotkań (16 w Romie i 4 w drużynie narodowej) i z pewnością nie opuści żadnej minuty również w najbliższych dniach, gdy Serbowie zagrają mecze eliminacji Euro 2020. Aż 18 meczów tego sezonu rozegrał w pełnym wymiarze czasowym (15 w Romie, 3 w reprezentacji). Jedynie z Wolfsbergerem spędził na boisku 10 minut, z kolei w meczu towarzyskim Serbów z Paragwajem opuścił boisko w 67 minucie. W wywiadzie dla lokalnych serbskich mediów mówił m.in. o odzyskiwaniu sił przy dużej ilości meczów.

Grałeś w Premier League, aktualnie grasz szósty rok w Serie A, gdzie było ci lepiej i gdzie łatwiej?

- Obydwie ligi są angażujące. Anglia jest bardziej atrakcyjna z rynkowego punktu widzenia, Włochy są lepsze jeśli chodzi o taktykę. W Premier League jest ciężej. Grałem najczęściej w drużynach z górnych rejonów tabeli i w sposób bardzo ofensywny.

Grasz w drużynie narodowej od bardzo dawna, może zdarzyć się tak, że najlepsi nie będą grać i wpłynie to na nich?

- Reprezentacja jest na pierwszym miejscu, cele osobiste powinny zostać odsunięte na bok. Wszyscy powinni pracować i podążać w jednym kierunku.

Graczom z naszej ligi ciężko jest grać dwa mecze w jednym tygodniu...

- Mi łatwiej jest grać niż trenować. Najważniejsze jest odzyskanie kondycji. Rytm naszej ligi jest niski, z kolei za granicą jest dużo wyższy. .

Napisane przez: abruzzi dnia 12.11.2019; 20:13