Mancini vs Thuram, pojedynek na wysokich piętrach

Nie jest to szczęśliwy moment dla Romy. Bez wygranej od trzech meczów (wliczając Ligę Europy), chłopcy Fonseci nie potrafią odnaleźć gry, która rozbudziła wyobraźnię fanów Giallorossich w pierwszych kolejkach ligowych. W meczu z ostatnią w tabeli Sampdorią pierwszy celny strzał pojawił się dopiero około 80 minuty. Kontuzje nie pomagają: Fonseca mecz po meczu jest świadkiem dziesiątkowania ekipy ze stolicy Włoch. Ostatnio w szpitalu wylądowali Cristante i Kalinic, obydwaj na 2-3 miesiące. W Lidze Europy Roma plasuje się na pierwszym miejscu w grupie wspólnie z Wolfsbergerem. Borussia Moenchengladbach z kolei nie jest w stanie się rozkręcić: Niemcy zatrzymali się na jednym punkcie razem z Basaksehir.

Gianluca Mancini potwierdza, że jest jednym z filarów obrony Giallorossich razem z Chrisem Smallingiem. Były gracz Atalanty gra coraz lepiej w Romie. Liczy się czerwona kartka z Bologną w wyniku sumy żółtych kartoników i rzut karny sprokurowany z Cagliari. Na początku zaczynał za plecami pary defensywnej Juan Jesus-Fazio, odkąd zadebiutował w barwach Giallorossich w derbach z Lazio, Fonseca nie zdjął go z boiska. Nie licząc pierwszej kolejki Serie A, z Genoą, w której Mancini wszedł na boisko w drugiej połowie, włoski obrońca wychodził zawsze w pierwszym składzie, oprócz meczu z Atalantą, opuszczonego z powodu zawieszenia. Z nim na boisku Giallorossi zachowali dwukrotnie czyste konto. W Lidze Europy opuścił pierwszy mecz, wygrany 4-0 z Basaksehir, ale zagrał w zremisowanym 1-1 spotkaniu z Wolfsbergerem. W meczach, w których zagrał w wyjściowej jedenastce. Roma straciła 7 bramek, wliczając Ligę Europy. Wysoki na 193 centymetrów, jest graczem idealnym, aby móc zatrzymać Marcusa Thurama, gwiazdę Niemców.

W kadrze Borussii Moenchengladbach znajduje się nazwisko, obok którego nie można przejść bez refleksji. Marcus Thuram jest synem znanego francuskiego obrońcy, Liliana Thurama, który we Włoszech grał w Parmie i Juventusie. W odróżnieniu od ojca, 22-latek jest środowym napastnikiem i liczy sobie 192 cm wzrostu. Dla Marcusa Thurama jest to pierwszy sezon w barwach niemieckiego klubu i pierwszy poza granicami Francji. Dorastający w Sochaux, stawiał swoje pierwsze kroki w Ligue 1 w Guingamp. W klubie z Bretanii zaliczył 72 występy, 17 goli i 4 asysty. W tym sezonie pojawiła się oferta z Borussii Moenchengladbach, która zapewniła sobie usługi napastnika za nieco poniżej 10 mln euro. Dobra budowa i szybkość w poruszaniu się, to największe walory francuskiego napastnika. W pierwszej części sezonu zdobył 3 gole, wszystkie w lidze. W Europie z Wolfsbergerem i Basaksehir zaczynał od pierwszej minuty, ale nie znalazł drogi do bramki. Środkowy napastnik, kocha schodzić na lewą stronę, aby potem wracać do środka pola karnego. Dobry w grze obydwoma nogami będzie z pewnością trudnym rywalem dla Gianluci Manciniego.

Napisane przez: abruzzi dnia 22.10.2019; 20:37