Po bardzo szybkich negocjacjach Rick Karsdorp opuścił Romę i wrócił na przynajmniej rok do Feyenoordu. Gracz wyleciał dzisiaj do Rotterdamu, przeszedł testy medyczne i jeszcze dziś podpisał roczną umowę z byłym klubem.
Oto jak skomentował to co się wydarzyło:
- Nie spałem, gdyż wszystko potoczyło się bardzo szybko. Wczoraj wieczorem udałem się do Trigorii, aby zabrać buty i rano o 6:30 wsiadłem do samolotu. Teraz chcę jedynie wyjść na boisko z moimi kolegami. Pięknie jest tu być. Chciałem wrócić do Feyenoordu w zeszłym roku, ale do tego nie doszło. W tym sezonie było jasnym, że Roma nie chce na mnie stawiać. Dla mnie jest tylko jeden klub: Feyenoord. Celem mistrzostwo? Dlaczego nie? Jest dobry zespół, dlaczego miałoby być to niemożliwe? W 2017 roku nikt nie spodziewał się, że możemy je wygrać, zatem czemu tego nie powtórzyć?
Holender przybył do Romy dwa lata temu za 14 mln euro plus do maksimum 5 mln bonusów (2,6 mln euro zrealizowanych).
Napisane przez: abruzzi dnia 07.08.2019; 21:30