Igor Zaniolo: Nie widzę powodu by myśleć, że odejdzie

W ostatnich dniach prasa pisze sporo o słabej formie Nicolo Zaniolo, który zaliczył dwa bardzo słabe występy na Euro U21. Prasa donosi głównie o tym, że wynika to ze zdenerowania gracza i presji, której nie zdołał udźwignąć po dobrych pierwszych miesiącach roku. W zawieszeniu pozostaje też nadal kwestia nowej umowy dla gracza. Wywiadu dla Radio Centro Suono Sport na temat swojego syna udzielił były piłkarz, Igor Zaniolo.

Pierwsze pytanie: lepszy jest Igor czy Nicolo?

- Na pewno Nicolo [śmiech - dod.red.]. Pokazują to fakty, zadebiutował w drużynie narodowej, w Serie A, strzelił gole w Lidze Mistrzów. Zaliczył fantastyczny początek. Gdy ja debiutowałem w Serie A w barwach Messiny, zdecydowałem się potem pójść do Salerno do Serie B, gdyż nie mogłem znaleźć przestrzeni przy Zampagni i innych nowych graczach. Grałem w Rzymie w Cisco, poznałem dawno temu ten zespół.

Narasta krytyka pod adresem Nicolo, dlaczego?

- Nicolo od dwóch lat nie ma wakacji, w zeszłym sezonie grał w Primaverze, wszystko przeżył na poziomie emocjonalnym, może być tak, że na koniec sezonu jest nieco rozładowany, poza tym moim zdaniem grał czasami nie na swojej pozycji, jednak spadek wydajności może się zdarzyć. Potrzebna jest równowaga, wydają mi się przesadzone osądy od dawania mu koszulki z numerem 10 po określanie go blefem.

Najlepsza pozycja dla Zaniolo?

- Moim zdaniem powinien grać po lewej stronie jako mezzala w trójce środka pola. Wielu trenerów uważało go za takiego gracza, zwłaszcza Mancini. W Romie z Di Francesco i Ranierim adoptował się z konieczności do różnych pozycji, ma bardzo dużą siłę fizyczną, może zaadoptować się na skrzydle, w przeciwieństwie do innych chłopców. Dla przykładu Pellegriniego nie mógł wylądować na skrzydle.

Jak przeżywa te trochę trudne godziny Nicolo?

- Jest spokojny, nie odczuwa ciężaru krytyki, może zdarzyć się szczególny moment jak dzieje się z wieloma piłkarzami, trzeba tylko poczekać aż burza minie. Tego czego dokonał nikt mu nie podarował, to on strzelił dwa gole z Porto, bramki w Serie A, zadebiutował świetnymi zagraniami.

Mówi się o słabej integracji nowych graczy, włącznie z młodymi z grupą senatorów Romy. To prawda?

- Z tego co przeżył Nicolo nie, przeciwnie. Od razu zawiązał mocne relacje z największymi graczami Romy. Wiem, że była to dosyć spójna grupa, potem z wielu powodów nie udało jej się dokonać tego co powinna, ale zespół być świetny.

Dlaczego w Interze nie postawili na Nicolo?

- Roma była sprytna, Inter chciał Nainggolana za wszelką cenę i Roma była świetna w pozyskaniu Nicolo.

Jak ważna w aklimatyzacji Nicolo była pomoc Tottiego i De Rossiego?

- Byli kluczowi, zawsze dawali mu wskazówki, byli zawsze blisko niego, zawsze dali pożyteczne rady, towarzysząc mu w jego rzymskim doświadczeniu, dzięki czemu zrozumiał czym jest Roma.

Pierwszego Zaniolo na boisku z Di Francesco widzieliśmy latającego, potem u Ranieriego było gorzej. Ważne jest ustawienie? U Fonseci może wrócić do najlepszej gry?

- Dla młodego piłkarza ważne jest zaufanie, Di Francesco zrozumiał, że Nicolo potrzebuje zaufania, dał mu je, z kolei Ranieri z różnych powodów dawał mu mniej zaufania. Znam słabo Fonsecę, ale chce drużyny, która biega, świeżej, z ofensywną grą, co pasuje idealnie do charakterystyki Nicolo.

Co chcesz powiedzieć kibicom Romy?

- Obdarzcie zaufaniem kierownictwo, gdyż nie może być gorzej niż w zeszłym sezonie, celem jest powrót do Ligi Mistrzów i tym samym możecie być ufni. Potrzeba by wszyscy byli zjednoczeni, aby przyszły wyniki, Rzym nie jest łatwym miejscem, ale zespół będzie wspierany i jestem przekonany, że pójdzie lepiej.

Zanilolo zostanie?

- Ma cztery lata kontraktu, nie widzę powodu by myśleć, że odejdzie. Dalej jeśli są inne problemy kierownicze nie zależy to od niego, ma cztery lata kontraktu i nie widzi powodu by dokonać zmiany. W tej chwili nie wiemy nadal z kim rozmawiać, dyrektor sportowy nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony. Gdy tylko sformalizują schemat organizacyjny będziemy pierwsi do których zadzwonią.

Napisane przez: abruzzi dnia 21.06.2019; 20:57