Tylko jeden gol, a jakże ogromna różnica. Zespół Giallorossich zremisował na wyjeździe z Genoą i zamiast zbliżyć się przede wszystkim na dwa punkty do trzeciego Interu i zwiększyć szanse na awans do Ligi Mistrzów, stracił dwa oczka do czwartej Atalanty, stawiają się w dosyć trudnej sytuacji. Giallorossi objęli prowadzenie w końcówce spotkania za sprawą El Shaarawyego, ale w pierwszej minucie doliczonego czasu gry gospodarze doprowadzili do wyrównania. Mogło być jeszcze gorzej, ale w ostatnich sekundach rzut karny, po własnym faulu, obronił Mirante. W ten sposób Giallorossi, którzy tracą trzy oczka do Atalanty i cztery do Interu przy niekorzystnych bilansach bramkowych czy bezpośrednich spotkań, muszą teraz wygrać wszystko i liczyć na dwa potknięcia jednych lub drugich.
GENOA - ROMA 1-1 (0-0)
0-1 El Shaarawy 82'
1-1 Romero 90'
GENOA CFC (4-3-1-2): Radu - Biraschi, Zukanovic, Romero, Criscito - Veloso, Radovanovic, Lerager (Sanabria 74') - Bessa (Rolon 90') - Lapadula (Pandev 73'), Kouamé
Ławka: Marchetti, Jandrei, Gunter, Lakicevic, Pezzella, Pereira, Lazovic, Dalmonte
Trener: Cesare Prandelli
AS ROMA (4-2-3-1): Mirante - Florenzi (Karsdorp 88'), Manolas, Fazio, Kolarov - Cristante, Nzonzi - Zaniolo (Kluivert 71'), Pellegrini (Schick 67'), El Shaarawy - Dzeko
Ławka: Olsen, Fuzato, Jesus, Marcano, Coric, Pastore, Ünder
Trener: Claudio Ranieri
Żółte kartki: Zaniolo, Kluivert (Roma), Rolon (Genoa)
Adnotacja: W 90+6' minucie Sanabria nie wykorzystał rzutu karnego.
Widzów: brak danych
Napisane przez: abruzzi dnia 05.05.2019; 19:56