Kolejne fatalne wiadomości docierają do Claudio Ranieriego. Uraz Alessandro Florenziego, którego doznał na wczorajszym treningu drużyny narodowej, okazał się poważniejszy niż wstępnie przewidywano.
Wicekapitan Giallorossich jako jedyny z włoskiej kadry doznał na zgrupowaniu kontuzji i wrócił już dzisiaj do Rzymu. Jutro ma przejść testy medyczne kontuzjowanej lewej łydki, ale jak podaje portal vocegiallorossa.it, nie będzie w stanie wrócić do dyspozycji Ranieriego na mecz z Napoli.
To już czterdziesty uraz mięśniowy w kadrze Giallorossich w tym sezonie, co potwierdza tylko fatalne przygotowanie zespołu do sezonu. Problemy mięśniowe doskwierają aktualnie również De Rossiemu, Pellegriniemu, Kolarovowi, Pastore, Manolasowi i Underowi. Turek nie trenuje regularnie od ponad dwóch miesięcy i w 2019 roku spędził na murawie sześć minut.
Napisane przez: abruzzi dnia 22.03.2019; 20:55