Wiele nazwisk, różne pogłoski, żadnych konkretów. Zero nabytków, być może z powodu wyboru być może w związku ze słabą dostępnością gotówki kasie. Roma nie zrobiła ruchu i wypowiedź Di Francesco sprzed około 40 dni ("Nieuchronnym jest zrobić coś w mercato") trafiła w pustkę.
Po praz pierwszy za amerykańskiego zarządzania Roma nie pozyskała nikogo w zimowym mercato. Nie zdarzyło się to od skomplikowanego sezonu 2010/2011, gdy klub znajdował się w delikatnym momencie przejścia z rąk starych w ręce nowych właścicieli. Walter Sabatini często sięgał po piłkarzy w styczniu, od Marquinho przez Nainggolana po Zukanovica. Massara, w okresie przejściowym między Sabatinim i Monchim zdołał sprowadzić jedynie Greniera. Monchi w swojej pierwszej zimie ściągnął Jonathana Silvę, tym razem tylko się przyglądał.
Zimowe mercato Romy w amerykańskiej erze:
2012: Marquinho
2013: Torosidis
2014: Nainggolan, Bastos, Toloi
2015: Ibarbo, Doumbia, Spolli
2016: Perotti, El Shaarawy, Zukanovic
2017: Grenier
2018: Jonathan Silva.
Napisane przez: abruzzi dnia 31.01.2019; 22:22