Pierwszy come back Giallorossich: ROMA - GENOA 3-2

         W pojedynku drużyn, które są w ostatnim czasie pod formą lepsi Giallorossi. Zespół Eusebio Di Francesco pokonał 3-2 Genoę, wygrywając pierwsze spotkanie od 11 listopada. Goście czekają na taki rezultat od 30 września. Dla Romy była to pierwsza wygrana w tym sezonie w sytuacji gdy to rywale zdobywali jako pierwsi gola. Po tym wyniku odsapnąć może przede wszystkim Di Francesco, choć styl gry wciąż pozostawia wiele do życzenia. Teraz Romę czeka zdecydowanie trudniejsza próba. Giallorossi stawią się w Turynie, gdzie nie zdobyli jeszcze na nowym stadionie nawet jednego punktu.

ROMA - GENOA 3-2 (2-2)

0-1 Piatek 17'

1-1 Fazio 31'

1-2 Hiljemark 33'

2-2 Kluivert 45'

3-2 Cristante 59'

AS ROMA (3-4-3): Olsen - Fazio, Manolas, Juan Jesus - Florenzi, Cristante, Nzonzi, Kolarov - Cengiz Under (Santon 76'), Zaniolo, Kluivert (Schick 80')
Ławka: Mirante, Fuzato, Marcano, Karsdorp, De Rossi, Pastore, Coric, Marcucci, Perotti
Trener: Eusebio Di Francesco

GENOA CFC (3-5-2): Radu - Biraschi, Romero, Zukanovic (Pedro Pereira 60') - Romulo (Pandev 68'), Hiljemark, Sandro (Rolon 65'), Bessa, Lazovic - Piatek, Kouame
Ławka: Marchetti, Russo, Lisandro Lopez, Spolli, Miguel Veloso, Omeonga, Favilli, Dalmonte, Iuri Medeiros
Trener: Cesare Prandelli

Żółte kartki: Zaniolo, Schick (Roma), Zukanovic, Rolon (Genoa)

Widzów: 29.128


 źródło: Serie A TIM

Napisane przez: abruzzi dnia 16.12.2018; 22:24