Zaledwie po czternastu minutach wczorajszego pojedynku Romy z Interem, bramkarz Giallorossich, Maarten Stekelenburg musiał opuścić boisko po tym jak został znokautowany przez obrońcę Nerazzurrich, Lucio.
Oto jak opisał zaistniałe zdarzenie sam poszkodowany:
- Niczego nie pamiętam. Widziałem jak Lucio zbliża się do mnie i zrobiło mi się ciemno przed oczami. Mam nadzieję jak najszybciej wrócić na boisko - zakończył Stekelenburg.
Niektóre źródła podają, że golkiper był nieprzytomny przez dziesięć minut, inne, iż odzyskał przytomność na boisku, jednak zemdlał ponownie w klubowej szatni.
Piłkarz został odwieziony na badania do szpitala gdzie założono mu kilka szwów i pozostał na całonocnej obserwacji. Pojawiły się również informacje, iż to bardzo niebezpieczne zdarzenie może wykluczyć Stekelenburga z gry na cztery tygodnie.
Napisane przez: cwibel dnia 18.09.2011; 11:42