Według dzisiejszego Libero, James Pallotta ma od dawna w głowie sprzedaż klubu i ustalił już cenę: 800 mln euro. Prezydent ma być zmęczony klubem, a u podstaw tego leży stadion.
Według doniesień Pallotta prowadzi przynajmniej od końca października negocjacje z arabskim inwestorem. Wskazówki kierują do saudyjskiego księcia, Bin Salmana. Transakcja miała spowolnić po wiadomości o zabójstwie dziennikarza Jamala Khashoggiego w Turcji, w które wplątany jest rząd z Riadu. Wszystkiemu zaprzecza jednak sam Pallotta w wywiadzie dla Centro Suono Sport: "To duży fake news. Przyjazd do Rzymu? Nie mogę jeszcze przyjechać, pracuję wciąż nad stadionem, mam nadzieję, że robią to też prawnicy, w przeciwnym razie Roma nie będzie mogła mieć swojego obiektu. Zależy od nich".
W ostatnich dniach pojawiały się też doniesienia w Il Messaggero, że prezydent Romy jest zmęczony sytuacją, zarówno stadionem jak i tym, że jego klub nic przez ostatnie lata nie wygrał.
Napisane przez: abruzzi dnia 11.12.2018; 21:14