Wystarczy gol i gaśnie światło: ROMA - REAL 0-2

Na dziewięciu zakończyli Giallorossi serię domowych meczów bez porażki w europejskich pucharach. Sposób na Stadio Olimpico znalazł Real Madryt przy wydatnej pomocy graczy Di Francesco. Fatalny błąd Fazio kosztował Romę utratę gola na początku pierwszej połowy, a jak wiemy, gdy Giallorossi tracą jako pierwsi gola z trenerem z Abruzji na ławce, to mecz jest praktycznie nie do uratowania. W ten sposób, po całkiem przyzwoitej pierwszej odsłonie z okazjami Schicka i Undera, po stracie wspomnianej bramki Roma złożyła broń. Efektem tego była strata kolejnej bramki, mocne gwizdy dla Nzonziego w trakcie zmiany, a po końcowym gwizdku dla całej drużyny. Po dzisiejszej porażce wiadomo już, że Giallorossi zakończą fazę grupową na drugim miejscu. Teraz zatem pozostaje skupić się na rywalizacji w Serie A, a już w niedzielę bardzo ważny pojedynek z Interem.

ROMA - REAL 0-2 (0-0)

0-1 Bale 47'

0-2 Vazquez 59'

AS ROMA (4-2-3-1): Olsen - Florenzi, Manolas, Fazio, Kolarov - Cristante, Nzonzi (Coric 64′) - Cengiz Under, Zaniolo (Karsdorp 69′), El Shaarawy (Kluivert 22′) - Schick
Ławka: Mirante, Marcano, Juan Jesus, Santon
Trener: Eusebio Di Francesco

REAL MADRYT (4-3-3): Courtois - Carvajal, Sergio Ramos, Varane, Marcelo - Marcos Llorente, Modric (Valverde 80′), Kroos - Bale (Asensio 84′), Benzema (Mariano 77′), Lucas Vazquez
Ławka: Casilla, Ceballos, Vinicius, Javi Sanchez
Trener: Santiago Solari

Żółte kartki: Zaniolo (Roma), Modric, Varane (Real)

Widzów: 59.124

Napisane przez: abruzzi dnia 27.11.2018; 22:53