Zbigniew Boniek udzielił wywiadu dla TeleRadioStereo, w którym poruszano temat wczorajszego spotkania z Fiorentiną i braku skorzystania z systemu VAR przy rzucie karnym dla Romy.
Widziałeś Romę?
- Szczerze mówiąc, miałem dwa, trzy telewizory w domu, gdyż było dużo meczów do oglądania, mecz ligi polskiej, mecze z kilkoma polskimi graczami. Nie oglądałem 90 minut, ale wszystkie epizody tak, widziałem też karny.
Zatwierdzasz VAR...
- Usuwa wszystkie duże błędy. To ewidentne.
Jak zarządza się VARem w meczach?
- Ludzie nie chcą zrozumieć pewnych rzeczy i nie chcą się tego uczyć. VAR interweniuje jeśli arbiter popełni duży błąd, klarowny w stu procentach. Wiecie, że między Fiorentiną i Romą kibicuję Romie, nie jestem jak Batistuta, szkoda mi tego karnego. VAR powinien być używany bez stopowania klatki, wideo powinno być oglądane z różnych kamer bez zatrzymywania klatki, która bardzo oszukuje. Sędzia zagwizdał karnego, co miał powiedzieć VAR w tym przypadku? Tu nie mógł zainterweniować. Banti zagwizdał, gdyż uważał, że był karny w stu procentach, sędzia nie może spekulować i kalkulować w trakcie meczu, to byłby koniec świata. Karny nie był w tym przypadku wątpliwy dla nikogo gdy go zagwizdał, stał się wątpliwy dopiero po tym jak obejrzeliśmy obrazki. VAR może interweniować tylko przy wielkich błędach.
Jeśli jest faul na czerwoną kartkę, VAR interweniuje...
- Tak, jeśli jest czerwona kartka, tak. To część piłki, mylą się sędziowie, gracze. Mówimy cztery minuty o rzeczy, która była na koniec ważna, ale nie mówimy o Romie. Zwycięzca zawsze znajdzie drogę do sukcesu, przegrany zawsze szuka wymówki, aby usprawiedliwić porażkę. Czasami błędy były też na korzyść Romy, czasami na niekorzyść, taka jest piłka. W dzisiejszej piłce ten kto przegrywa szuka wymówki, ten kto wygrywa nigdy nic mówi. Zawsze tak było.
Co nie gra w Romie?
- Gdyby Dzeko miał dzień, gdy jest bardziej skoncentrowany, Roma wygrałaby 3-1, 4-1. Roma grała dobrze, zagrał jeden z najlepszych meczów sezonu. Karny był bardzo wątpliwy, ale piłkę na karny daliśmy my im i straciliśmy ją w niesamowity sposób. Piłka jest grą epizodów. To był najlepszy mecz sezon na wyjeździe, zremisowany gdy można było go spokojnie wygrać, szkoda. Polemikę robi się zawsze, aby coś ukryć.
Widziałeś lepszą Romę w porównaniu do meczu z Napoli?
- Tak, ale trzeba też powiedzieć o sile rywala. Napoli gra piłka, Fiorentina gra bardzo dużo długą piłkę, wykorzystuje szybkość Chiesy. Mecze są inne. Roma musi być uważna, musi jak najszybciej odrobić stratę. Pamiętajmy, że brak awansu do Ligi Mistrzów byłby niebezpieczną rzeczą dla bilansu.
Football Leakes...
- Wewnątrz jet polityka, są dziwne rzeczy. Miedzy FIFĄ i europejską piłką nie ma dobrego powietrza. Nie chciałbym wchodzić w szczegóły. Coś nie jest w porządku jeśli nakładasz kary na pięć, sześć słabych drużyn, a na dwie mocne nie.
Napisane przez: abruzzi dnia 04.11.2018; 19:18