El Shaarawy: Moim idolem był zawsze Kaka

Stephan El Shaarawy odpowiedział na kilka pytań kibiców na klubowym Instagramie.

Który mecz będziesz zawsze pamiętał?

- Wybiorę dwa: Milan-Udinese, gdzie strzeliłem pierwszego gola w Serie A, drugi to Roma-Chelsea z pierwszym podwójnym trafieniem w Lidze Mistrzów.

Co wolisz pizzę czy makaron?

- Lubię obie te rzecz, ciężko wybrać. Lubię margheritę, z makaronów moim ulubionym daniem jest trofie z pesto.

Twoja lubiona piosenka?

- "Can't hold us" Macklemore'ea, zacząłem jej słychać w 2013 roku, w okresie gdy byłem w Milanie. Zawsze mi się podobała.

Dlaczego wybrałeś numer 92?

- To mój rok urodzenia, zawsze używałem tego numeru od czasów gry w Milanie i chciałem go także w Romie.

Kto jest twoim idolem?

- Od dziecka był nim zawsze Kaka, gracz, którego zawsze podziwiałem. Podziwiałem go jako gracza, ale w szczególności jako człowieka. Miałem zaszczyt poznać go w Milanie.

Napisane przez: abruzzi dnia 16.10.2018; 18:26