Trigoria i Tre Fontane: Problemy Florenziego i Lor. Pellegriniego

Zespół Giallorossich ma za sobą przedostatni dzień prac na obozie przygotowawczym w Trigorii i okazyjnie na stadionie Tre Fontane. Właśnie tam drużyna przeszła dziś drugi trening w trakcie obozu przy wsparciu 2800 kibiców.

Poranny trening odbył się w Trigorii i był poświęcony pracy na siłowi i hydroterapii. Sesja trwała około dwóch godzin, a jedynymi, którzy pojawili się na boisku, byli bramkarze. W południe odbyła się konferencja prasowa i prezentacja Justina Kluiverta.

Na godzinę 17 zaplanowano otwarty trening na stadionie Tre Fontante. W przeciwieństwie do tego sprzed tygodnia (1000 osób i wstęp tylko dla posiadaczy karnetów) tym razem zdecydowano się na pozwolenie na rejestrację internetową dla wszystkich tifosich. To zaowocowało wypełnieniem się całych trybun. Gracze zaczęli pojawiać się na murawie o 17:12. Zabrakło Verde i Gersona. Brazylijczyk jest bliski rocznego wypożyczenia do Fiorentiny. O 17:16 rozpoczęła się rozgrzewka: gierki w dziada, praca z piłką w parach, ćwiczenia atletyczne (skipy, przebieżki, ćwiczenia na przeszkodach). O 17:42 rozpoczęła się minigierka taktyczna na pomniejszonym obszarze bez bramkarzy. W jej trakcie doszło do zderzenia Juana Jesusa z Lucą Pellegrinim. Na szczęście nie zakończyło się na czymś poważnym. Gorzej było z Florenzim, w trakcie ćwiczeń taktycznych został uderzony przypadkowo w nos przez Perottiego i musiał opuścić boisko. "Złamałem nos", powiedział wicekapitan Romy trenerowi bramkarzy, Savoraniemu.

O 18:03 Florenzi opuścił centrum sportowe, aby udać się na badania. W międzyczasie do zespołów dołączyli bramkarze:

Czerwoni: Greco,  Karsdorp, Bianda, Juan Jesus, Luca Pellegrini, Strootman, Coric, Lor. Pellegrini, Perotti, Dzeko, Kluivert,

Zieloni: Mirante, Riccardi, Manolas, Marcano, Santon, Cristante, Gonalons, Pastore, Under, Schick, El Shaarawy.

Rozgrywający: De Rossi

Strzelanie w mimimeczu rozpoczął Dzeko, a odpowiedział Schick. Następnie do własnej bramki trafił Bianda, a na gola kolegi odpowiedział pięknym trafieniem Dzeko. Było 2-2. W trakcie minimeczu kopniaka w łydkę otrzymał Lorenzo Pellegrini, który z opatrunkiem nogi musiał opuścić boisko. W późniejszym czasie podano, że gracz doznał stłuczenia stawu kolanowego. Minigierkę wygrali tymczasem 5-2 "czerwoni", a gole dołożyli Perotti (dwa) i Luca Pellegrini. O 18:28 trening dobiegł końca. W trakcie sesji treningowej doszło do długiej rozmowy Di Francesco z Monchim.

Napisane przez: abruzzi dnia 19.07.2018; 19:32