Il Tempo: Zmiany w bramce. Alisson musi zostać zatrzymany

(Il Tempo - E.Menghi) Żadnej żałoby w mieście jak rok temu z powodu Tottiego, ani łez w telewizjach na całym świecie, ale pożegnanie z piłką Lobonta pozostawiło ślad w Trigorii, gdzie piłkarz przybył dziewięć lat temu i stał się człowiekiem szatni. Od pięciu lat nie grał w Romie, ostatniego oficjalnego meczu nikt nie zapomni, niestety: był 26 maja 2013, finał Coppa Italia wygrany przez Lazio.

Rumunia z kolei cały czas go powoływała i we wtorek w sparingu z Finlandią powinni mu podarować przynajmniej kilka minut, na końcowej scenie. Wczoraj bramkarz napisał list, aby pożegnać "moich drogich towarzyszy podróży" i dziś lub jutro będzie mówił na konferencji prasowej w swoim kraju, aby zdradzić coś więcej na temat swojej przyszłości. Na razie pisze tylko "zrobię wszystko, aby być w stanie dzielić zdobyte doświadczenie z nowymi generacjami, niezależnie od tego jaka będzie moja nowa rola". Wszystkie wskazówki kierują go do boku Savoraniego, może zacząć przygodę jako trener bramkarzy, kontynuując bycie częścią rodziny Romy, ale strony muszą się jeszcze spotkać. Lobont nie dobiera słów przypadkowo i żegna "jako piłkarz" klub "który zawsze pozwalał poczuć się mi jak w domu". Jego historia jest dziwna, "niewidzialny" dla kibiców, niezbędny człowiek szatni i życie w zespole Giallorossich: 9 lat, jak Taddei, jedynie za Aldairem w klasyfikacji najdłużej będących obcokrajowców w historii Romy.

Wierność nie pęka, ale w Romie pozostaje "dziura" do zakrycia w kadrze i ze Skorupskim na wylocie są dwaj gracze do pozyskania między słupkami. Alissona nie licząc. Brazylijczyk wyraźnie poprosił, aby nie rozmawiać o mercato do zakończenia Mundialu, pogłoski z Hiszpanii mówią każdego dnia o ciągłych atakach Realu Madryt, który może postawić na Courtoisa, strącając jednak domino, które może wyprowadzić na czoło po Alissona Chelsea. Monchi sprzedałby go tylko w obliczu ofert poza cenami rynkowymi, ale woli zobaczyć numer jeden na zgrupowaniu i zatrzymać go nowym kontraktem. Skorupskim interesuje się Genoa, Sampdoria i Atalanta, w przypadku której Roma ma interes, aby otworzyć preferowany kanał, biorąc pod uwagę zainteresowanie Cristante i może w międzyczasie wziąć Sportiello. Na trzeciego bramkarza kandydata można poszukać w Primaverze, ale dla 19-letniego Romagnolego przewiduje się sezon na wypożyczeniu.

Napisane przez: abruzzi dnia 03.06.2018; 15:36