Monchi: Nie myślimy o niczym innym jak pozostaniu Pellegriniego

(Corriere dello Sport - G.D’Ubaldo) Po zakończeniu meczu Monchi był zmartwiony Nainggolanem i rozczarowany wynikiem. Jednak dyrektor sportowy pracuje już nad przyszłością. Roma wydała 60 mln euro, aby wzmocnić atak Schickiem i Defrelem, dwójką młodych, na których trzema poczekać.

Tymczasem dyrektor sportowy pracuje, aby utrzymać konkurencyjność drużyny, zaczynając od zatwierdzenia Alissona: "Wszyscy gracze mają margines na poprawę, również on. Jeśli chodzi o jego przyszłość, przyznaję, że jestem zmęczony, za każdym razem pojawia się te same pytanie. Jednak rozumiem. Do dziś nie otrzymaliśmy ofert i nie na niczego, cieszymy się z niego i jego pracy. Jego cena? Nie ma ceny gdy jedna strona nie chce sprzedać".

Roma podniesie kontrakt bramkarza, aby spróbować go zatrzymać. Innym graczem, który poza Brazylijczykiem ma duże mercato jest Pellegrini i w jego przypadku mówi się natarczywie o Juventusie. Monchi chce podkreślić: "Po pierwsze, klauzula w kontrakcie Lorenzo nie wygląda tak ja to co wyszło w niektórych organach prasowych. Po drugie jest tutaj szczęśliwy, jest idealnym graczem dla Romy przyszłości. Nie myślimy o niczym innym niż jego pozostaniu w zespole Giallorossich".

Napisane przez: abruzzi dnia 01.04.2018; 16:02