Zespołowi Giallorossich przyjdzie rywalizować z Barceloną w dwumeczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Na wczorajszym losowaniu był też Francesco Totti. Oto jak były kapitan Giallorossich skomentował to, co przyniósł los.
Totti dla Sky Sport
Co myślisz o losowaniu?
- Jestem zadowolony, że wylosowaliśmy Barcelonę, gdyż musimy zmierzyć się ze wszystkimi, aby wygrać. Damy im się we znaki.
Potrzebna jest wielka mentalność, aby ich pokonać?
- Myśląc o meczu mentalność znajdzie się sama, gdyż mierzenie się z takimi graczami da ci siłę, której nigdy się nie spodziewałeś.
Rozmawiałeś z Messim?
- Dziś Messi na pewno do mnie napisze. Często się słyszymy, w poprzednim tygodniu napisałem do niego, gdy urodził się jego syn.
To mecze, na które czeka każdy gracz?
- W takich meczach chce się grać zawsze. Gra w ćwierćfinale z jedną z najmocniejszych drużyn na świecie to rzecz, o której wszyscy marzą.
Co myślisz o losowaniu Lazio?
- Życzę im szczęścia, gdyż mam przyjaciół, którzy kibicują Lazio. To włoski zespół i mam nadzieję, że zajdą jak najdalej.
Totti dla Mediaset Premium
Dałeś klapsa Shevchenko?
- Dałem, żartowaliśmy. Prawdę mówiąc jestem zadowolony, gdyż, jak mówiłem wcześniej, jesteśmy wśród ośmiu najlepszych drużyn w Europie i tak samo jest mierzyć się z Realem czy City. Podejdziemy do meczu ze spokojem, tak jak graliśmy do tego momentu. Zmierzymy się z jedną z najmocniejszych drużyn na świecie, ale możemy zagrać dobrze również przeciwko nim.
Tak mocny przeciwnik może być większą motywacją niż drużyna taka jak Sevilla?
- Na papierze Sevilla i Liverpool byłby najbardziej przystępne, ale na boisku byłoby inaczej. Również oni będą zmartwieni mierząc się z Romą. To normalne, że wszyscy oczekują awansu Barcelony, ale zmierzą się z konkurencyjnym zespołem.
Jeśli zagracie z takim samym podejściem jak z Szachtarem, możecie wyjść z tego z podniesioną głową i kto wie..
- Piłka nożna jest piękna, gdyż może się zdarzyć wszystko. Aby wygrać te rozgrywki musisz zmierzyć się ze wszystkimi. Mierzenie się z takimi ludźmi jak Messi, Suarez, Pique, da ci dodatkowe bodźce.
Florenzi rozgrzewa prawą nogę?
[śmiech - dod.red.] Mam nadzieję, że może to powtórzyć, choć to niełatwe.
Przeszliście niełatwą grupę, znajdujecie się na maksimum poziomu?
- To prawda, przeszliśmy trudną grupę i wyeliminowaliśmy Szachtar, który był mocnym zespołem. Drużyna, która się z nami zmierzy, będzie musiała się napocić.
Napisane przez: abruzzi dnia 17.03.2018; 07:25