Włoskie dzienniki podchwyciły dziś wczorajsze pogłoski łączące Nainggolana z przenosinami do Chin i pojawiła się masa artykułów prasowych o potencjalnym transferze Belga do Guangzhou Evergrande.
O zainteresowaniu graczem piszą dziś Il Tempo, La Repubblica i Gazzetta dello Sport, której artykuł cytowaliśmy na naszym portalu. Historię z porannych gazet kontynuują tymczasem telewizja i portale internetowe. Według Sky Sport nie jest możliwym, aby piłkarz przeniósł się do Chin w styczniu. Możliwy jest jego transfer latem, a zainteresowanie klubów z Chin jest konkretne, choć nie ma formalnych ofert. Według doniesień zainteresowane jest też Beijing.
Portal calciomercato.com donosi, że zainteresowanie graczem pochodzi z połowy listopada z kontaktami zintensyfikowanymi w grudniu. Do spowolnienia miało dojść po wydarzeniach z Sylwestra, choć po kilku dniach wrócono do rozmów. Według portalu w poprzednim tygodniu włoski negocjator chińskiego klubu rozmawiał z Monchim, a potem jadł kolację z Beltramim, agentem Nainggolana. Pożegnanie z Romą jest możliwe, ale latem, a Nainggolan nie jest nadal przekonany co do Chin, gdyż nie wygrał jeszcze niczego w Europie. Ponadto Guangzhou poza przekonaniem Romy z ofertą 50 mln euro musi też przekonać piłkarza, który miał rozmawiać przez telefon z byłym kolegą, Gervinho, który przebywa w Hebei Fortune.
Napisane przez: abruzzi dnia 15.01.2018; 15:48