Boniek: Z wielkimi Roma gra wolno i przewidywalnie

Jak co tydzień Zbigniew Boniek udzielił telefonicznego wywiadu w programie La Signora in Giallorosso, który jest emitowany w Tele Radio Stereo.

Dlaczego napisałeś na Twitterze, że Roma nie wyga scudetto?

- Dlatego, że oglądałem interesujący mecz, wyrównany, ale który pokazał pewne rzeczy. Roma gra w sposób zbyt przewidywalny i powolny przeciwko wielkim zespołom, potrzebne jest przyspieszenie gry w środku pola. Powiedział też o tym trener, potrzeba przyspieszyć rozegranie. Z De Rossim i Strootmanem, którzy grają z taką samą szybkością, ciężko to zrobić.

Roma ma odpowiednich graczy, aby grać szybciej?

- To musi ocenić trener. Wydaje mi się, że ci, którzy wchodzą z ławki, czasami spisują się lepiej niż ci, którzy zaczynają od początku. Takie mecze musisz co najmniej remisować. Bramki, którą zjadł w ostatniej minucie Schick, nie można nie strzelić, wystarczyło odjechać z piłką w prawą stronę, wbiegłby z piłką do bramki. Szczęsny się rzucił, aby pokryć trajektorię lotu. Juventus miał dwie szanse na podwyższenie z Higuainem. Roma miała okazje, z Florenzim i Schickiem, które narodziły się z dwóch poważnych błędów defensywy Juventusu, dwóch przypadkowych epizodów. Juventus ma niesamowity potencjał ofensywny również bez Dybali, ale żeby wygrać w Europie muszą mieć więcej pewności w rozegraniu piłki, ostatnie dziesięć minut wydawało się jak Fort Apache, nie potrafili zastopować rywala. Szkoda, gdyż Roma mogła wyrównać. Juve musi się poprawić pod względem charakteru, w przeciwnym razie Liga Mistrzów ucieknie również tym razem.

Schick jest mocnym graczem czy potencjalną gwiazdą?

- Starałem się ocenić całe mecze, w których grał Schick i jest ich niewiele. Jest graczem pierwszej klasy, zapłacono za niego bardzo dużo pieniędzy i według mnie ma w sobie coś niesamowitego, ma łatwość dryblingu. Myślę jaka powinna być jego pozycja, gdyż potrzebuje przestrzeni, obecnie jego najlepszą pozycją jest gra szeroko na prawej stronie.

Idealny skład Romy?

- Obrona jest nie do ruszenia, z Manolasem i Fazio na środku, Kolarovem i Florenzim na bokach. Problemy zaczynają się w środku pola, gdzie z pewnością jest Nainggolan, dwójka skrzydłowych się zmienia, czasami lepiej spisuje się Perotti, innym razem El Shaarawy, którzy jednak strzelają przeciwko małym zespołom, a przeciwko wielkim mają problemy. Musi zdecydować trener. Jeśli Romie udałoby się wygrać z Sampdorią, byłaby ponownie w wyścigu po scudetto.

Schickowi zadrżały nogi?

- Nie sądzę, że miał czas, aby o tym myśleć, jeśli masz taką okazję, musisz strzelać. Wczoraj pokazał, że potrafi dochodzić do sytuacji, ale nie jest graczem pola karnego. Tam, aby uniknąć problemu, powinien skręcić z piłką na prawą stronę.

Roma zasłużyła na remis? Brakuje gracza, który będzie w stanie robić przewagę liczbową?

- Nie wiem, Roma mogła wyrównać, gdyż miała okazje, które nie wynikały jednak z gry. W drugiej połowie przeważała, ale wygrał Juventus, niski pressing był rzeczą, której chciał Allegri. Z graczem, który potrafi minąć rywala można tworzyć więcej okazji w ofensywie, w środku pola są De Rossi i Strootman, którzy nigdy nie potrafią przyspieszyć gry. Trener musi coś znaleźć, aby sprawić by zespół był bardziej nieprzewidywalny i sprawił, aby Dzeko strzelał. W zeszłym sezonie był Salah, w tym sezonie brakuje kogoś takiego. 

Napisane przez: abruzzi dnia 24.12.2017; 12:59