Perypetii Radji Nainggolana w reprezentacji narodowej ciąg dalszy. Pomocnik Giallorossich nie został powołany przez selekcjonera Martineza na najbliższe potyczki eliminacji do Mundialu z Gibraltarem i Grecją.
"Jestem bardzo rozczarowany. Ocenię to, co się wydarzyło i moją przyszłość", powiedział Belg dla portalu www.hln.be. Dokładnie rok temu zaczęły się pierwsze przygody Nainggolana z Martinezem, po tym jak nie został powołany na mecze drużyny narodowej. Wiosną wrócił do reprezentacji Belgii, jednak teraz ponownie zabrakło dla niego w niej miejsca.
Napisane przez: abruzzi dnia 25.08.2017; 15:22