(Gazzetta dello Sport - A.Pugliese) Wczoraj po południu gracze, którzy zagrali w czwartek wieczorem o trofeum im. Puerty przeszli trening rozładowujący, z kolei ci, którzy mieli mniej minut w nogach naciskali bardziej na ćwiczeniach pod okiem Di Francesco.
Nie ma lęku, jeśli chodzi o Kostasa Manolasa, który wydaje się, że już wraca po uderzeniu w bark, które otrzymał na Ramon Sanchez Pizjuan. Takiego samego urazu doznał grecki obrońca w USA w meczu z Tottenhamem, co zmusiło go do opuszczenia pojedynku przeciwko Juventusowi. Dziś rano zespół przejdzie krótką odprawę wideo, potem gracze będą korzystać z kilku godzin wolnego, aby wrócić do pracy po południu i przygotowywać się do meczu w Vigo, z Celtą, zaplanowanego na jutro na 19:30.
W ostatnim sparingu lata Eusebio Di Francesco da prawdopodobnie zagrać tym, którzy grali mniej w sparingach rozgrywanych do tej pory. Możliwe są występy od początku Fazio, Gersona, Undera i Pellegriniego. Na pozycji reżysera gry powinien zagrać od pierwszej minuty Gonalons.
Napisane przez: abruzzi dnia 12.08.2017; 07:49