Zespół Giallorossich ma za sobą ostatni, rozruchowy trening przed meczem sparingowym z Paris Saint Germain, pierwszym spotkaniem International Champions Cup, który zespół rozegra w USA.
Piłkarze pojawili się na murawie o 9:55 czasu lokalnego, a więc o 15:55 u nas. Zespół rozpoczął od rozmowy z Di Francesco oraz rozgrzewki poprzez gierkę w dziada. Następnie piłkarze wykonywali prace atletyczne, a w połowie treningu przeszli do części taktycznej. Na koniec trenowano stałe fragmenty. Trening trwał nieco ponad półtorej godziny. Obok Florenziego nie ćwiczył ponownie El Shaarawy, który poddał się hydroterapii. Napastnik nie wystąpi rzecz jasna w meczu z Francuzami. Od soboty lub niedzieli Di Francesco będzie mógł pracować z większą liczbą napastników, gdyż w weekend do drużyny dołączą Under i Defrel.
Dzisiejsze spotkanie z PSG rozpocznie się o 20 w Detroit, a więc o 2 w nocy naszego czasu.
Napisane przez: abruzzi dnia 19.07.2017; 20:36