Przyszłość Gyombera jest wciąż nieznana. Gracz przebywa aktualnie w Pinzolo, aby spróbować przekonać do siebie Di Francesco. Gianluca Fiorini, agent Słowaka, potwierdził dla pagineromaniste.com, że znajduje się on na wylocie z klubu.
Jak czuje się Gyomber w Pinzolo z Di Francesco?
- Dobrze, ale pozostaje cały czas graczem na wylocie. Ostatnio spotkałem się z Baldinim w Londynie i powiedział mi, że szukają dla niego nowego klubu. Było mocne zainteresowanie ze strony Verony, ale niestety na koniec do niczego nie doszło. Szuka nowego miejsca do gry.
Poza Veroną były kontakty z innymi zespołami?
- Podoba się bardzo za granicą, w Anglii, zwłaszcza wśród drużyn z Championship. Trzeba jednak sprawdzić czy gracz poszedłby do angielskiej Serie B. We Włoszech podoba się też Palermo, ale do pokonania jest przeszkoda w postaci wysokich zarobków.
Nie wszyscy mają taki gest jak Gyomber, który przerwał wakacje, aby udać się od razu na zgrupowanie...
- Zrobił to też w zeszłym roku, gdy również odbył świetne zgrupowanie. Za dwie godziny udam się do Pinzolo, aby zobaczyć treningi i porozmawiać z kierownictwem. Mam nadzieję, że Di Francesco będzie bardziej perspektywiczny niż Spalletti.
Gyomber zostałby w Romie jako piąty obrońca czy też wolałby pójść, aby grać więcej w innym zespole?
- To zależy od Di Francesco, jednak chciałby zostać w Romie.
Napisane przez: abruzzi dnia 11.07.2017; 17:27