Powrót Morgana De Sanctisa do Romy jest niemal pewny. Były bramkarz Giallorossich był w Trigorii ponad tydzień temu i przy jej opuszczeniu skwitował krótkim: "Wkrótce się spotkamy".
Od tej pory spekulowano, że zostanie menadżerem zespołu, a nawet więcej, łącznikiem między drużyną i kierownictwem. Tymczasem, jak donosi TeleRadioStereo, De Sanctis jest blisko objęcia posady wicedyrektora sportowego Romy, w miejsce Rickyego Massary, którego umowa nie została przedłużona i który powinien niebawem dołączyć do Waltera Sabatiniego, z którym współpracował przez lata w zespole Giallorossich. Do roli menadżera drużyny przymierzany jest z kolei Stefano Desideri, który grał w Romie w latach 1985-1991, rozgrywając 136 meczów ligowych i strzelając 25 bramek.
Napisane przez: abruzzi dnia 08.06.2017; 18:35