Po trzech dniach pobytu James Pallotta wyleciał dziś rano w kierunku Bostonu z lotniska Ciampino. Tam jednak, w USA, a nie w Rzymie, ma dojść do spotkania na szczycie kierownictwa Giallorossich.
Baldissoni, Monchi i Gandini wylecieli bowiem o 15:20 do Bostonu, zaraz po tym jak pierwsza dwójka zaprezentowała w Trigorii odnowienie kontraktu Daniele De Rossiego. Do USA leci też konsultant Pallotty, Franco Baldini. Podczas rozmów dojdzie do planowania nowego sezonu. Z kierownictwem do Bostonu nie udał się Ricky Massara. Przed wylotem dziennikarze zdołali zapytać się dyrektora generalnego, Baldissoniego o Di Francesco. Ten nie zaprzeczył, odpowiadając: "Powiemy, gdy będziemy mieli coś do powiedzenia".
Napisane przez: abruzzi dnia 31.05.2017; 18:08