Wczoraj i dziś zespół Giallorossich miał wolne, w oczekiwaniu na rozpoczęcie treningów przed niedzielnym meczem z Genoą. Luciano Spalletti wczoraj obejrzał spotkanie Empoli z Atalantą, a dziś wziął udział w Memorialne Niccolo Gallego, który odbył się w jego restauracji we Florencji. Przy tej okazji trener Romy udzielił kilku wywiadów.
Spalletti dla Mediaset
Pełen stadion na meczu Roma-Genoa?
- Przez te półtora roku nigdy nie przeżyłem atmosfery, jaką przeżywałem w trakcie mojego pierwszego doświadczenia w Romie. Wiedza, że Olimpico będzie tak naładowane w sentyment kibiców Romy pozwoli nam skorzystać najlepiej z jakości, jaką posiadamy.
Ty w Fiorentinie?
- Musimy pozostać skoncentrowani na tym meczu. Wygrana tego spotkania oznaczałaby dla nas bardzo wiele. Fiorentina jest piękną rzeczywistością. Przegrali trochę zbyt dużo meczów, ale może się zdarzyć.
Odejście Tottiego?
- To on musi powiedzieć co będzie robić. Nie wiem co myśli. W meczu będzie możliwość, że będzie mógł pomóc drużynie.
Twoja przyszłość?
- Wczoraj wieczorem byłem tutaj na kolacji i mogę rozważyć też bycie kelnerem. To może być okazja.
Spotkanie z Baldinim?
- Jest moim przyjacielem, gdy tutaj przyjeżdża spotykamy się, gdyż jesteśmy przyjaciółmi.
Juve?
- Udowodnili, że mają papiery, aby zmierzyć się z tak niesamowitym poziomie. Zasłużyli na mistrzostwo i zasłużyli na grę w finale Ligi Mistrzów.
Spalletti dla tuttomercatoweb.com:
Niedzielny mecz na Olimpico?
- Będzie dodatkowy bodziec, świadomość, że Olimpico będzie naładowane sentymentem, pozwoli nam wykorzystać lepiej jakość zespołu.
Empoli?
- Mam wielkie zaufanie do jakości i relacji Martusciello ze swoimi graczami. To pozwoli Empoli na rozegranie ostatniego meczu na maksimum. Empoli posiada mniej jakości niż w poprzednich latach, ale trenerowi udało się z niej maksymalnie skorzystać.
Napisane przez: abruzzi dnia 22.05.2017; 18:08