Zbigniew Boniek pojawił się po raz kolejny wraz z dziennikarzami/kibicami Romy w programie La Signora in Giallorosso. Tematem przewodnim półtoragodzinnego programu był pojedynek Romy z Juventusem. Przy tej okazji Boniek odniósł się do polemiki z kibicami Juventusu, którą wywołał jednym z ostatnich tweetów.
"Przyjaciele Juventini wiedzą, kto jest potężny. Dzwonią do mnie w sprawie biletów do Cardiff, ale czy nie macie numeru telefonu do swojej gwiazdy, Edgara?" - napisał Boniek na Twitterze. Na odpowiedzi kibiców Juventusu, między innymi te, że Davids był sto razy lepszy od Bońka, ten odpisał: "To prawda, szczególnie z dopingującym szamponem".
W programie Boniek tak odnosił się między innymi do tych słów:
- Nie zależało mi na tym, to oni zdecydowali zrobić to z gwiazdą [kierownictwo zdecydowało się usunąć Bońka z Hall of Fame na Juventus Stadium i umieścić tam gwiazdę z Davidsem - przyp.red.]. Gdy przybył Andrea Agnelli zadzwonił do mnie, mówiąc, że doszło do szczególnej sytuacji z kibicami, zatem aby ich uspokoić, zrobili nowy sondaż z Davidsem. Zrobili to wszystko, aby zaspokoić kibiców. Mam rzymskich przyjaciół, cenie i kocham te miasto i ten klub. Nigdy nie byłem przeciwko nikomu, nigdy nie mówiłem o nikim źle. Jeśli pokażą mi artykuł, w którym mówię źle o Moggim czy Giraudo, wówczas przeproszę. Wiele razy krytykowałem kierownictwo Romy.
W dalszej części programu Boniek odniósł się między innymi do Monchiego:
- Widać, że Roma chce celować wysoko. Zatrudniła nowego dyrektora sportowego, Monchiego, najlepszego w obiegu.
Napisane przez: abruzzi dnia 16.05.2017; 04:39