Był wymieniany od dawna wśród kandydatów na trenera Romy, choć wydawał się być opcją którąś z kolei. W dniu dzisiejszym pojawiły się tymczasem doniesienia, że to właśnie Eusebio Di Francesco może zostać trenerem Giallorossich.
Były gracz Romy, a obecnie szkoleniowiec Sassuolo, pytany o przyszłość, mówił na wczorajszej konferencji przedmeczowej, że nie podpisał żadnej umowy z innym klubem. Di Francesco łączyło się najczęściej w pogłoskach z zespołem Fiorentiny. Tymczasem po dzisiejszym spotkaniu z Interem trener udzielił wypowiedzi, z której możemy być pewni przynajmniej tego, że opuści po sezonie zespół Sassuolo:
- Zapewniam was, że do tej pory istnieje tylko Sassuolo, zanim cokolwiek powiem spotkam się najpierw z kierownictwem. To była piękna historia, Sassuolo dało mi bardzo dużo, ale również ja dałem dużo im. Wiem, że mój klub musi wyznaczyć mi cele i musi wiedzieć, że muszę pracować z młodymi, a nie myśleć o awansie do Ligi Mistrzów. Wiem o tym i nie trzeba mi tego mówić. Ogłoszenie na temat przyszłości po zakończeniu sezonu? Być może nawet wcześniej.
Napisane przez: abruzzi dnia 14.05.2017; 15:33