Ponownie sprowadzeni na ziemię! Z wywiadów w trakcie przerwy reprezentacyjnej, w których zarówno trener jak i piłkarze mówili o podjęciu walki o mistrzostwo z Juventusem, nie pozostało nic. Giallorossi przegrali 1-2 z Atalantą i przerwali tym samym serię sześciu ligowych meczów bez porażki. I nie boli sam wynik, a to, jak gracze Spallettiego zaprezentowali się w drugiej połowie. Po wyrównującym golu dla gospodarzy Giallorossi przestali istnieć na boisku i bronili się desperacko do 90 minuty, gdy jedenastkę zamienił na gola Kessie. Teraz zespół będzie miał szansę na poprawę morale w domowych pojedynkach z Viktorią Pilzno i Pescarą.
ATALANTA - ROMA 2-1 (0-1)
0-1 Perotti 40' - kar.
1-1 Caldara 62'
2-1 Kessie 90' - kar.
ROMA (4-3-2-1): Szczęsny - Bruno Peres, Manolas, Fazio, Rüdiger - De Rossi, Strootman - Salah (El Shaarawy 58'), Nainggolan (Iturbe 85'), Perotti (Paredes 73') - Dzeko
Ławka: Alisson, Crisanto, Emerson Palmieri, Seck, Jesus, Gerson
ATALANTA (3-4-1-2): Berisha - Toloi, Caldara, Masiello (D'Alessandro 49'), Zukanovic - Kessie, Gagliardini, Spinazzola - Kurtić (Freuler 59'), Gomez (Raimondi 90') - Petagna
Ławka: Bassi, Carmona, Grassi, Migliaccio, Paloschi, Pesic, Pinilla, Stendardo
Żółte kartki: Toloi (Atalanta), Strootman (Roma)
>> GŁOSOWANIE NA PIŁKARZA MECZU ATALANTA 2:1 ROMA <<
Napisane przez: abruzzi dnia 20.11.2016; 16:55