10 minut to za mało: EMPOLI - ROMA 0-0

Klasycznie. Po dobrym występie i wygranej z wymagającym Sassuolo, Giallorossi stracili punkty na boisku jednego z głównych kandydatów na spadkowicza. Zespół Luciano Spallettiego grał w piłkę przez pięć pierwszych minut meczu i w doliczonym czasie gry, a przez pozostały czas w niczym nie przewyższał przeciwnika, z bojaźnią w poczynaniach ofensywnych, jakby mając naprzeciwko zespół pokroju Realu Madryt. Gracze Spallettiego stworzyli trzy groźne okazje, ale świetnie bronił Skorupski. Przed spotkaniem spekulowano nawet, że Giallorossi mogą zrównać się punktami z Juventusem, tymczasem strata do lidera powiększyła się do czterech oczek.

EMPOLI - ROMA 0-0

ROMA (4-2-3-1)Szczęsny - Emerson Palmieri (Bruno Peres 52'), Manolas, Fazio, Rüdiger (Juan Jesus 68') - De Rossi (Perotti 83'), Paredes - Salah, Nainggolan, El Shaarawy - Dzeko
Ławka
Alisson, Lobont, Gerson, Strootman, Iturbe

EMPOLI (4-3-1-2): Skorupski - Veseli, Bellusci, Costa, Pasqual - Krunić (Tello 55'), Diousse, Croce - Saponara - Pucciarelli, Gilardino
Ławka: Pelagotti, Zambelli, Barba, Cosic, Buchel, Dimarco, Pereira, Mauri, Michedlidze, Marilungo, Maccarone

Żółte kartki: Veseli, Bellusci, Pasqual, Diousse, Gilardino, Tello (Empoli), Manolas, De Rossi (Roma)

>> GŁOSOWANIE NA PIŁKARZA MECZU EMPOLI 0:0 ROMA <<

Napisane przez: abruzzi dnia 30.10.2016; 16:53