Spalletti: Milik? Nie sądzę, że będzie łatwiej

Luciano Spalletti udzielił wywiadu dla Mediaset Premium, w którym mówił m.in. o kontuzji Milika, przyszłości Tottiego oraz odejściu Sabatiniego. 

Czynnik Milika kluczowy?
- Według mnie tracą dobrego piłkarza, są świetni jako klub, co pokazuje historia: Lavezzi, Cavani, Higuain, Gabbiadini, Zapata. To jasne, że jest mocny, ale z mojego punktu widzenia błędnym jest myśleć i mówię to jako rywal, że stracili dobrego piłkarza. Nie tracą nic ze swojej siły. Gabbiadini pokazał swoją siłę i pokazał mistrzowskie zagrania i bramki. Zespół gra z taką samą pewnością siebie, gdy ma innych graczy, nie sądzę, że będzie łatwiej.

Jak poprawić równowagę Romy?
- Musimy poprawić grę w defensywie i zrobić jak najszybciej krok naprzód, gdyż straciliśmy już ważne punkty. 

Sobotni mecz będzie punktem zwrotnym?
Jest ważny, może dać bardzo dużo entuzjazmu środowisku, to delikatne spotkanie, trudne, na które trzeba być gotowym.

W jakiej roli widzisz Tottiego, gdy zakończy karierę?
- Na tą chwilę widzę go piłkarzem. Musi myśleć o byciu piłkarzem i musi iść w tym kierunku. Lubi to, lubi szatnię, lubi trawę i teraz, gdy chcemy mu skrócić te życie, jest coraz bardziej obecny, widać, że zajmuje się swoim czasem, aby spisywać się dobrze na treningu.

Sabatini odszedł. Wiedziałeś o tym?
- Coś mi powiedział, ja myślałem odwrotnie, pracowałem, aby było odwrotnie. Gdy jest mocny zespół, potrzebny jest drugi mocny zespół w kierownictwie, na który składa się dyrektor sportowy, dyrektor generalny, prezydent. Straciliśmy w Trigorii strażnika, gdyż, jak sam mówił, żył dla Romy.

Napisane przez: abruzzi dnia 11.10.2016; 15:08