Żywa legenda Giallorossich, Franceso Totti kolejny raz zaliczył prawdziwe wejście smoka.
Il Capitano pojawił się na boisku w drugiej połowie wczorajszego spotkania przeciwko Samdporii i nie sposób policzyć, który to już raz natchnął kolegów do lepszej gry. Dzięki jego asyście i wykorzystanej jedenastce w doliczonym czasie gry, Roma zdobyła komplet punktów w trudnym pojedynku z ekipą z Genui.
Postawa ikony Rzymu wcale nie dziwi, byłego piłkarza dumy stolicy, Damiano Tommasiego:
- Nie jestem zaskoczony. Francesco zawsze był zdeterminowany i wszyscy znamy jego możliwości. Często swoją postawą potrafił odmienić losy spotkania. Na tym poziome wyjątkowa technika nie wystarczy, chodzi również o determinację oraz pasję do gry - zakończył Tommasi dla Radio Anch’io Lo Sport.
Napisane przez: cwibel dnia 12.09.2016; 18:06