Spalletti: Cieszę się z tych transferów

"Cieszę się z tych transferów. Oczywiste jest, że zawsze staram się mieć więcej, ale klub zrobił to, co było możliwe do zrobienia. Jestem zadowolony z dostępnej kadry". Po meczu z San Lorenzo, Lucio krótko mówił o nieudanej próbie ściągnięcia Wilshere'a, że nie jest to większy problem. Albo przynajmniej nie zdecydował się przyznać tego publicznie.

Brak Anglika, do zastosowań technicznych i taktycznych może stworzyć pewne trudności - "Jeśli jednak będę miał pełny skład, to będę miał duży wybór". Spalletti powiedział też o zbędnych graczach, że - "nie ma sensu mieć graczy zbędnych w kadrze, którym brakuje ciągłości gry. Jeśli jesteś poza kadrą, poza grą, to trudno o pożądaną motywację i stymulację. Jestem ich przyjacielem tylko wtedy, gdy daję im koszulkę". Mowa dotyczy przede wszystkim Vainqueura. Faktem jest, że opuścił Romę, ponieważ nigdy nie udało mu się znaleźć stałego miejsca w składzie. "De Rossi? Został zdyskwalifikowany i akceptuje to w spokoju".

Od Spallettiego do Tottiego, jednego z tych, którzy chcieliby grać trochę więcej. Totti myśli o sezonie pożegnalnym z piłką nożną u nogi i chce sprawić z zespołem niespodziankę, wiedząc mimo wszystko, jak przyznał w przeszłości, że Juventus jest bardzo silny. "Nieosiągalny Juventus ? Można powiedzieć wiele rzeczy, zwłaszcza teraz, kiedy zamknięte jest mercato, ale liczy się boisko i musimy starać się być blisko Juve, chociaż wiemy, że to nie będzie łatwe. Postaramy się ich mocno naciskać." Następnie Il Capitano przesłał najlepsze życzenia dla kolegi z zespołu, Daniele De Rossiego, który został ojcem po raz trzeci. - "To dobra wiadomość, grałem i nie wiedziałem, że De Rossi został ojcem. Życzę dobrze jemu, jego żonie Sarze i narodzonemu synowi. Mam nadzieję, że może pójść w ślady ojca."

Napisane przez: CanisLupus dnia 04.09.2016; 12:01